Hejo :3
Co tam jak tam? Wiem że tam nikogo nie ma, ale co tam. To dzisiaj postanowiłam zacząć pisać Rozdział 2. Nie ma za dużo niusów. Oprócz tego że jakoś od 3 dni strasznie boli mnie mnie lewe ucho. Nie mam pojęcia od czego ale mam nadzieje że szybko minie. No to na tyle Papa :3.
wtorek, 7 lipca 2015
poniedziałek, 6 lipca 2015
wiadomość 9
Hejjo
Co tam u was? Dzisiaj chciałabym odnieść się do pewnej kwestii, chciałam dzisiaj napisać drugi rozdział, tylko jest jeden problem nie mam pojęcia o co mi chodziło. Wiem kiedyś miałam całą historie zaplanowaną, a teraz nic nie pamiętam. Taka prawda, ale postaram się coś wymyślić. Może kiedyś wstawię jakiś z moich koszlawych rysunków ale to się zobaczy.
Sayonara :3
Co tam u was? Dzisiaj chciałabym odnieść się do pewnej kwestii, chciałam dzisiaj napisać drugi rozdział, tylko jest jeden problem nie mam pojęcia o co mi chodziło. Wiem kiedyś miałam całą historie zaplanowaną, a teraz nic nie pamiętam. Taka prawda, ale postaram się coś wymyślić. Może kiedyś wstawię jakiś z moich koszlawych rysunków ale to się zobaczy.
Sayonara :3
niedziela, 5 lipca 2015
wiadomość 8
To nie ma sensu, ale cusz.
Siema.
Tak jak widzicie wrzuciłam. To może coś powiem, no to cały dzień nie było Internetu i co? Teraz powrócił jej. Ale i tak cały czas nudy i nudy. Można by było wyjść na dwór, ale nie bo jest taki upał że szkoda gadać :3. To koniec z moimi przemyśleniami na dziś. O i jak ktokolwiek jeszcze jest to powinien zauważyć że trochę się zmieniło. Narazie :3
Siema.
Tak jak widzicie wrzuciłam. To może coś powiem, no to cały dzień nie było Internetu i co? Teraz powrócił jej. Ale i tak cały czas nudy i nudy. Można by było wyjść na dwór, ale nie bo jest taki upał że szkoda gadać :3. To koniec z moimi przemyśleniami na dziś. O i jak ktokolwiek jeszcze jest to powinien zauważyć że trochę się zmieniło. Narazie :3
sobota, 4 lipca 2015
wiadomości7
Siema (ciągle się tak witam)
Co tam? Jak tam? Ok, nie owijajmy w bawełnę. Co by było gdybym wróciła? Wiem, wiem dawno mnie nie było. No ale wiecie zawsze trzeba dać człowiekowi szanse nie? No wiem, nie zasłużyłam, no ale dzisiaj coś wstawiłam, a to jest duży krok. Napiszcie co o tym myślicie i wogule. I papatki :3.
Co tam? Jak tam? Ok, nie owijajmy w bawełnę. Co by było gdybym wróciła? Wiem, wiem dawno mnie nie było. No ale wiecie zawsze trzeba dać człowiekowi szanse nie? No wiem, nie zasłużyłam, no ale dzisiaj coś wstawiłam, a to jest duży krok. Napiszcie co o tym myślicie i wogule. I papatki :3.
sobota, 9 maja 2015
wiadomosci6
Siema
A więc dawno mnie nie było. Wiecie kartkówki, sprawdziany, egzaminy i takie tam. To może przejdźmy do sedna. Dzisiaj okrążyłam cały świat, a byłam tylko w Gdyni. Magia. Wiecie jak to zrobiłam? Po prosu najpierw poszłam spróbować coś bardzo, bardzo pysznego. Czyli spróbowałam Francuskich makaroników. Polecam. A potem spróbowałam Belgijskich frytek. No wiem to nie była podróż do o koła świata, ale no wiecie. Oprócz tego w Gdyni były jakieś biegi, czy coś w tym stylu. Dlatego było troszeczkę tłoczno. No to czas na zadanie, napiszcie jaka była najdziwniejsza rzecz jaka zjedliście. O i dodam coś, jak kupowałam te makaroniki to tam był taki francuz który tak fajnie powiedział "Dziękuję". No to nara.
A więc dawno mnie nie było. Wiecie kartkówki, sprawdziany, egzaminy i takie tam. To może przejdźmy do sedna. Dzisiaj okrążyłam cały świat, a byłam tylko w Gdyni. Magia. Wiecie jak to zrobiłam? Po prosu najpierw poszłam spróbować coś bardzo, bardzo pysznego. Czyli spróbowałam Francuskich makaroników. Polecam. A potem spróbowałam Belgijskich frytek. No wiem to nie była podróż do o koła świata, ale no wiecie. Oprócz tego w Gdyni były jakieś biegi, czy coś w tym stylu. Dlatego było troszeczkę tłoczno. No to czas na zadanie, napiszcie jaka była najdziwniejsza rzecz jaka zjedliście. O i dodam coś, jak kupowałam te makaroniki to tam był taki francuz który tak fajnie powiedział "Dziękuję". No to nara.
poniedziałek, 4 maja 2015
wiadomość5
Siema
Sorry że wczoraj nic nie wstawiłam, po prostu wczoraj miałam dzień który nazywam dzień lenia, dosłownie i w przenośni. Ale przejdźmy do sedna. Jak wam mija dzień? Mi osobiście słabo ale teraz lepiej, przynosicie mi szczęście. To może powiem co tam u mnie. A więc dzisiaj miałam wstać o 7:15 z powodów ze miałam na 9:00. Ale oczywiście na moje nieszczęście obudziłam się o 8:23. Na dodatek miałam o 8:30 wychodzić. Na szczęście zdążyłam się spakować i się ubrać. Ale oczywiście nie może być dobrze przez cały dzień bolał mnie brzuch. to nie było takie boli, boli i przestanie, tylko na maksa. na pewno myślicie dlaczego nie poszłaś do pielęgniarki. No ale ja nie lobię tam chodzić, nie wiem dlaczego, ale po prosu nie. Zadanie na dziś, napiszcie na którą dzisiaj mieliście do szkoły. To do zobaczenia ;3
Sorry że wczoraj nic nie wstawiłam, po prostu wczoraj miałam dzień który nazywam dzień lenia, dosłownie i w przenośni. Ale przejdźmy do sedna. Jak wam mija dzień? Mi osobiście słabo ale teraz lepiej, przynosicie mi szczęście. To może powiem co tam u mnie. A więc dzisiaj miałam wstać o 7:15 z powodów ze miałam na 9:00. Ale oczywiście na moje nieszczęście obudziłam się o 8:23. Na dodatek miałam o 8:30 wychodzić. Na szczęście zdążyłam się spakować i się ubrać. Ale oczywiście nie może być dobrze przez cały dzień bolał mnie brzuch. to nie było takie boli, boli i przestanie, tylko na maksa. na pewno myślicie dlaczego nie poszłaś do pielęgniarki. No ale ja nie lobię tam chodzić, nie wiem dlaczego, ale po prosu nie. Zadanie na dziś, napiszcie na którą dzisiaj mieliście do szkoły. To do zobaczenia ;3
sobota, 2 maja 2015
wiadomości4
Siema
I tak wiem że nikt dzisiaj tego nie przeczyta, ale co tam. Dzisiaj mam dość nieprzyjemny wieczór moja mama poszła na imprezę, siostra sobie czyta nie powiem co (yaoi), a ja oglądam TV i robię coś nieprzyjemnego. To znaczy już zrobiłam. Na pewno ciekawicie się co robiłam. A więc musiałam sobie wyrwać zęba. Fajnie nie? Nie martwcie się to mleczak. I tak, strasznie boli. Wiecie co jest najgorsze kiedy wyrywam sobie zęba, to że jak odpadnie to czuje takie uczucie nie wiedzy. Nie umiem zbytnio opisywać uczuć, na pewno już się domyśleliście, czytając bloga. no to chyba na tyle. Ooo i zadanie, napiszcie jakie najnieprzyjemniejsze rzeczy wam się przydarzyły w tym tygodniu.
To do zobaczenia.
I tak wiem że nikt dzisiaj tego nie przeczyta, ale co tam. Dzisiaj mam dość nieprzyjemny wieczór moja mama poszła na imprezę, siostra sobie czyta nie powiem co (yaoi), a ja oglądam TV i robię coś nieprzyjemnego. To znaczy już zrobiłam. Na pewno ciekawicie się co robiłam. A więc musiałam sobie wyrwać zęba. Fajnie nie? Nie martwcie się to mleczak. I tak, strasznie boli. Wiecie co jest najgorsze kiedy wyrywam sobie zęba, to że jak odpadnie to czuje takie uczucie nie wiedzy. Nie umiem zbytnio opisywać uczuć, na pewno już się domyśleliście, czytając bloga. no to chyba na tyle. Ooo i zadanie, napiszcie jakie najnieprzyjemniejsze rzeczy wam się przydarzyły w tym tygodniu.
To do zobaczenia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
